ratownictwo5

Jakość to nie tylko system – to ludzie którzy go tworzą

Na naszej szkoleniowej drodze spotykamy trzy typy oczekiwań.

Pan Jakoś.

Pan Jakoś to ktoś, kto ma ostre wymagania brzmiące: musicie zrobić to szybko, żebym miał papier. Oczekuje konkretnej postawy od nas – „szybko, szybko i z głowy”. Najchętniej chciałby, abyśmy pojawili się na „minut pięć”, przerobili wszystko tak, jak klasycznie wygląda program normalnego szkolenia i pojechali jeszcze szybciej niż przyjechaliśmy. Przyjeżdżamy, robimy swoje, wyjeżdżamy i czujemy niedosyt, że powinniśmy więcej, dłużej, lepiej. Wiemy, że czas to pieniądz, że nie jest z gumy, że niedasizm (wszędobylskie „nie da się”) powoduje to, że musimy ciąć czas ćwiczeń i szkolenia.

Papier jest?

Jest.

Przepisy załatwione? No jasne.

Wiedza jest?

Jakaś tam jest.
instruktor1

Pan Obojętnie.

Pan Obojętnie to człowiek, który mówi: ja się na tym nie znam, zostawiam to specjalistom. Róbcie swoje, byle było dobrze. Oczekuje od nas profesjonalizmu, ufa naszej wiedzy i doświadczeniu. Chce usługi zrealizowanej zgodnie z obowiązującymi normami i wytycznymi, ale nie ma skonkretyzowanych preferencji co do programu.

Do takiego Pana Obojętnie przyjeżdżamy, realizujemy program szkolenia tak, jak najlepiej potrafimy. Tak, jak uczestnicy szkolenia pozwalają – pół żartem, ale zawsze serio. Dzieląc się strażackim, policyjnym, zawsze ratowniczym doświadczeniem. Ćwicząc resuscytację krążeniowo oddechową tak, by mięśnie zapiekły, ale i zapamiętały właściwe tempo, odpowiedni ucisk, ilość powtórzeń i ratownicze schematy działań. Ćwicząc pozycję bezpieczna tak, że w środku nocy, nawet jak zostaniecie poproszeni o ułożenie nieprzytomnego oddychającego poszkodowanego, to automatycznie i bez zawahania zrobicie to właściwie. Rozróżnicie objawy udaru, zawału czy innych zdarzeń internistycznych by potrafić udzielić pierwszej pomocy. Wyjeżdżając z takiego szkolenia jesteśmy spokojni o poziom Waszej wiedzy i umiejętności.

Papier jest?

Jest.

Przepisy załatwione?

Jasne.

Wiedza jest?

Jest.
instruktor2

Pan Jakość.

Pan Jakość to człowiek, który także wie, czego chce, mówi: wiem, oczekuje i wymagam. Róbcie swoje, ale dostosujcie się do tego, co dla mnie ważne, czego potrzebuję. Pan Jakość stawia nam swoje oczekiwania, bywa dla nas wyzwaniem, przedstawia nam swoje wymagania. To dla nas motor napędzający do działania, motywujący do rozwoju.

Do Pana Jakość przyjeżdżamy po uzgodnieniu szczegółów szkolenia. Program i sprzęt dostosowujemy do oczekiwań podyktowanych ryzykiem zawodowym, wypadkami z branży, specyfiką działań pracowniczych. Podczas realizowania takiego szkolenia wychodzimy poza standard – ewakuujemy poszkodowanego z pojazdu, korzystamy z deski ortopedycznej, omawiamy opatrywanie oparzeń chemicznych czy analizujemy usuwanie ciała obcego z oka.

Tego typu kursy charakteryzują się dużym tempem, uczestnicy otrzymują ogrom specjalistycznej wiedzy, którą na co dzień mogą wykorzystać w swoim środowisku pracy, które niejednokrotnie bywa miejscem potencjalnie niebezpiecznym. Gdzie zachowanie wszelkich zasad bezpieczeństwa i higieny pracy w połączeniu ze świadomością zagrożeń i przeszkolenie z zakresu pierwszej pomocy realnie zwiększa bezpieczeństwo i komfort pracy.
Z takiego szkolenia wyjeżdżamy z olbrzymią satysfakcją, ponieważ niejednokrotnie sami możemy się od uczestników czegoś nowego nauczyć. Dowiadujemy się więcej o kolejnych zawodach czy stanowiskach pracy. Poznajemy nowych ludzi, to, z czym się mierzą, jakie zadania realizują, wobec jakiś zagrożeń stają. Dajemy im nie tylko wiedzę i umiejętności, ale przede wszystkim świadomość i pewność, że jeśli cokolwiek niebezpiecznego wydarzy się w ich środowisku pracy, są bezpieczni, mają w swoim otoczeniu odpowiednie przeszkolonych współpracowników.

Papier jest?

Jest.

Przepisy załatwione?

Jasne.

Wiedza jest?

Jest i to na najwyższym możliwym poziomie.

Można do jakości podejść zgodnie ze słowami B. Crosbie`go, czyli: Jakość to zgodność z wymaganiami. I okej. Każdy dostaje to, czego oczekuje i wymaga.

Spotykając zarówno Pana Jakoś, Obojętnie oraz Jakość, dajemy z siebie 200%, co zresztą zgadza się z definicją jakości wg Wikipedii, czyli jakość to zgodność z wymaganiami, zero braków.
W każdym z tych trzech postaw oczekiwania zostają spełnione. W każdym z tych trzech przypadków zamawiacie usługę płacicie za to, czego oczekujecie i wymagacie.

Zostawiam Was z pytaniem: czym dla Was jest jakość?


A jeśli chcesz zobaczyć nową jakość szkoleń i interesuje Cię szkolenie z pierwszej pomocy dla firm lub szkolenia z pierwszej pomocy online, zapraszamy do kontaktu z nami. My stawiamy sobie na cel realizacji kursów zgodnych z filozofią Platona , który stawia jakość jako pewien sposób doskonałości.

instruktor3

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.